„Polak, Wegier, dwa bratanki i do szabli, i do szklanki” „Langyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát”

 

(grafika źródło: https://kultura.gazetaprawna.pl/galerie/1030209,duze-zdjecie,1,polak-wegier-dwa-bratank-stosunki-polsko-wegierskie.html)

12 sierpnia 1920 roku na stację kolejową w Skierniewicach dociera pierwszy transport
z pomocą wojskową jaką rząd Królestwa Węgier premiera Pála Teleki przekazał nieodpłatnie przez Rumunię walczącej z bolszewicką nawałą Polsce.

Na przekazaną pomoc składały się: 61.000.000 sztuk naboi karabinowych, amunicja artyleryjska, 30.000 karabinów Mauser wraz z kilkoma milionami części zapasowych,
440 kuchni polowych, 80 pieców polowych.

Podczas gdy Polska armia wycofywała się pod naporem najeźdźcy żadne państwo zachodnie nie udzieliło jej pomocy między innymi z powodu wznieconych przez komunistów strajków portowców i robotników.

Mając na uwadze iż 13 sierpnia rozpoczęła się trwająca do 25 sierpnia bitwa warszawska wsparcie militarne i polityczne udzielone przez Królestwo Węgier miało niemały wpływ
na jej przebieg i ostateczny sukces jaki odniosły wojska polskie.

Przyjaźń Polsko-Węgierska trwająca przez stulecia uwidoczniła się również w 1939 roku kiedy to III Rzesza wywierając presję na rząd Węgier usiłowała wciągnąć go w koalicję przeciw II RP. W przeddzień agresji na Polskę hrabia Telehi pisał do Adolfa Hitlera w liscie
z 24 lipca 1939 roku: „Aby uniknąć możliwości wszelkiej fałszywej interpretacji mojego listu mam zaszczyt oświadczyć Ekscelencji ponownie, że w obecnym stanie rzeczy Węgry,
z uwagi na względy moralne, nie mogą przedsięwziąć żadnej akcji militarnej przeciw Polsce”. Nieco wcześniej premier Teleki na podobną propozycję odpowiedział: Prędzej wysadzę nasze linie kolejowe, niż wezmę udział w inwazji na Polskę. Ze strony Węgier
jest sprawą honoru narodowego nie  brać udziału w jakiejkolwiek akcji zbrojnej przeciw Polsce”. Regent Miklós Horty nakazał zaminowanie tuneli kolejowych i ich wysadzenie
w przypadku próby przedarcia się Niemców siłą. Mimo protestów Berlina, Madziarzy udzielili pomocy 150.000 żołnierzom i cywilom którzy po agresji ZSRR na Polskę zmuszeni zostali do ucieczki.

Kiedy 23 października 1956 roku antykomunistyczna rewolucja rozgorzała na Węgrzech,
a którą Armia Czerwona stłumiła pod gąsienicami czołgów, naród polski spontanicznie rozpoczął zbiórkę dla węgierskich braci. 11.196 honorowych dawców krwi z całego kraju zgłosiło się by oddać krew. Powstawały komitety pomocy Węgrom, uzbierano 44 tony medykamentów i artykułów pierwszej potrzeby które 15 samolotami przetransportowano na Węgry. Szacunkowa wartość przekazanej pomocy oceniana jest na 2.000.000 ówczesnych dolarów amerykańskich. Spontaniczna zbiórka przewyższyła nawet pomoc udzieloną przez rząd Stanów Zjednoczonych.

12 marca 2007 roku parlament Węgier uznał 23 marca Dniem Przyjaźni
Polsko-Węgierskiej, a cztery dni później taką samą uchwałę przyjął polski sejm.